sobota, 3 marca 2018

Rose.

Długo mnie tutaj nie było, stanowczo za długo... Właściwie to bywałam tutaj codziennie, bez sił do napisania czegokolwiek. Dużo działo się przez ten czas, niestety niekoniecznie pozytywnych rzeczy.  Od końcówki wakacji zaczęły się moje "problemy zdrowotne".  Do szkoły zaczęłam normalnie chodzić w październiku. Nie byłam świadoma jakie są skutki ciągłego stresu (i nie tylko). Na szczęście jest lepiej. Bez problemu wychodzę z domu, stoję w kolejce w sklepie, siedzę w klasie na lekcji.. .Nie mogłam zostać z moim umysłem sam na sam.  Rozmawiałam  z bliskimi, nie  mogłam pozwolić sobie na pozostanie w ciszy. Sporo słów zostało wypowiedzianych. Sporo uwięzło w gardle. Tak miało być, taki był plan na powrót do zdrowia. Tak się stało,że dopadło mnie to w najgorszym dla mnie czasie tj. jesień zima. Przez około 2 miesiące nie ruszałam swojego aparatu. Zdjęcie róży poniżej było ostatnim zdjęciem, kiedy sama jeszcze podejmowałam próbę walki... Następnie przełączyłam się na tryb hibernacji ale nie całkowicie. Skupiłam się nieco bardziej na szkole. Nadal nie jest tak jak powinno być i odnoszę wrażenie, że nigdy nie wrócę do wcześniejszego zdrowia. 
Na dzisiaj to tyle, chce wrócić tutaj znów.💜💜💜

mail: aleksiolus@gmail.com
instagram: @hiiluucy


poniedziałek, 21 sierpnia 2017

***

 Witam,
dziś jestem z dość nietypowymi zdjęciami dla mnie. Na ogół nie fotografuje budynków. Jednak kiedy przechodziłam chodnikiem obok bramy szkoły coś mnie tknęło aby sfotografować ją. Rzadko kiedy tak jest, że coś tak przyciąga moją uwagę. Raczej ciężko o to.
Poniżej przedstawiam gmach Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w
Sulechowie w moim obiektywie. 

Chciała bym jeszcze wspomnieć słowa pewnej ważnej dla mnie osoby... 
"Ola czy ty do cholery nie masz czemu robić zdjęć? "
Nadal szukam siebie. Zmieniam perspektywy. Próbuje nowych rzeczy.
 Pracuję nad sobą...




wtorek, 1 sierpnia 2017

Happy Birthday💜

Wszystkiego najlepszego z okazji 4 rocznicy założenia bloga!!!
Z tego miejsca chciałabym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do mojego rozwoju w fotografii, do rozwoju bloga. Ciesze się, że mogę robić właśnie to. Radością jest dla mnie dzielenie się z Wami moimi pracami. Fotografią interesuje się +/- 5 lat... Przez ten czas miewałam również te gorsze chwile w których chciałam zrezygnować z tego i całkowicie zostawić fotografię. Jednak nadal "siedzę w tym" i to po uszy. Codziennie uczę się nowych rzeczy, eksperymentuję... po prostu żyję tym. Na ten moment nie wyobrażam sobie życia bez fotografii. To były 4 wspaniałe lata i będę dążyć do tego, aby kolejne były coraz lepsze.
Dziękuję, że jesteście ze mną 💜💜💜
Dziękuję wszystkim z całego serduszka 💘