wtorek, 25 września 2018

Green Eye

Wpadłam tutaj przywitać się po długim czasie nieobecności i dać znać, że żyję.
Wszystko "po staremu".
Ostatnimi czasy odwiedziłam Poznańską Palmiarnię.
Jednak jak widać to nie palmy mnie interesują😂
Nie ma tu co się rozpisywać dzisiaj. Zapraszam do oglądania zdjęć poniżej.

sobota, 3 marca 2018

Rose.

Długo mnie tutaj nie było, stanowczo za długo... Właściwie to bywałam tutaj codziennie, bez sił do napisania czegokolwiek. Dużo działo się przez ten czas, niestety niekoniecznie pozytywnych rzeczy.  Od końcówki wakacji zaczęły się moje "problemy zdrowotne".  Do szkoły zaczęłam normalnie chodzić w październiku. Nie byłam świadoma jakie są skutki ciągłego stresu (i nie tylko). Na szczęście jest lepiej. Bez problemu wychodzę z domu, stoję w kolejce w sklepie, siedzę w klasie na lekcji.. .Nie mogłam zostać z moim umysłem sam na sam.  Rozmawiałam  z bliskimi, nie  mogłam pozwolić sobie na pozostanie w ciszy. Sporo słów zostało wypowiedzianych. Sporo uwięzło w gardle. Tak miało być, taki był plan na powrót do zdrowia. Tak się stało,że dopadło mnie to w najgorszym dla mnie czasie tj. jesień zima. Przez około 2 miesiące nie ruszałam swojego aparatu. Zdjęcie róży poniżej było ostatnim zdjęciem, kiedy sama jeszcze podejmowałam próbę walki... Następnie przełączyłam się na tryb hibernacji ale nie całkowicie. Skupiłam się nieco bardziej na szkole. Nadal nie jest tak jak powinno być i odnoszę wrażenie, że nigdy nie wrócę do wcześniejszego zdrowia. 
Na dzisiaj to tyle, chce wrócić tutaj znów.💜💜💜

mail: aleksiolus@gmail.com
instagram: @hiiluucy


poniedziałek, 21 sierpnia 2017

***

 Witam,
dziś jestem z dość nietypowymi zdjęciami dla mnie. Na ogół nie fotografuje budynków. Jednak kiedy przechodziłam chodnikiem obok bramy szkoły coś mnie tknęło aby sfotografować ją. Rzadko kiedy tak jest, że coś tak przyciąga moją uwagę. Raczej ciężko o to.
Poniżej przedstawiam gmach Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w
Sulechowie w moim obiektywie. 

Chciała bym jeszcze wspomnieć słowa pewnej ważnej dla mnie osoby... 
"Ola czy ty do cholery nie masz czemu robić zdjęć? "
Nadal szukam siebie. Zmieniam perspektywy. Próbuje nowych rzeczy.
 Pracuję nad sobą...




wtorek, 1 sierpnia 2017

Happy Birthday💜

Wszystkiego najlepszego z okazji 4 rocznicy założenia bloga!!!
Z tego miejsca chciałabym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do mojego rozwoju w fotografii, do rozwoju bloga. Ciesze się, że mogę robić właśnie to. Radością jest dla mnie dzielenie się z Wami moimi pracami. Fotografią interesuje się +/- 5 lat... Przez ten czas miewałam również te gorsze chwile w których chciałam zrezygnować z tego i całkowicie zostawić fotografię. Jednak nadal "siedzę w tym" i to po uszy. Codziennie uczę się nowych rzeczy, eksperymentuję... po prostu żyję tym. Na ten moment nie wyobrażam sobie życia bez fotografii. To były 4 wspaniałe lata i będę dążyć do tego, aby kolejne były coraz lepsze.
Dziękuję, że jesteście ze mną 💜💜💜
Dziękuję wszystkim z całego serduszka 💘

piątek, 28 lipca 2017

Home

Spacer z psem, w rodzinnym mieście, z dala od centrum(i ludzi).
Mam wrażenie, że przebywanie w takich miejscach jest dla mnie czymś ważnym. 
Te krajobrazy przypominają o moim rodzinnym domu. Kojarzą mi się ze spokojem, wolnością, początkami mojej pasji- fotografii. Są dla mnie w pewnym sensie natchnieniem. Do puki nie pojechałam do babci nie zdawałam sobie sprawy, że potrzebowałam właśnie tego. 
Zmiana perspektywy, określmy to tak. Dla mnie krótki wyjazd, nie koniecznie daleko od domu, dzięki któremu nabieram nowych sił. Codzienność szybko się nudzi a ja z pozytywnej osóbki staje się ponurakiem... 
Zapraszam Was do obejrzenia poniższych zdjęć jak i również komentowania♡♡♡

czwartek, 29 czerwca 2017

***

Witam!
Znów mam tutaj zdjęcia kwiatków.
Nic specjalnego, dobre światło od zachodzącego słońca.
Cieszcie oczy 💛

czwartek, 18 maja 2017

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

White flowers

Znów mogę zrobić im zdjęcia. W innej lokalizacji... lecz jak zawsze wyglądają niesamowicie. Taka drobna rzecz ale ile w mniej piękna. Pośród większych drzew, które zielenieją są mniejsze- wysadzone białymi kwiatami.
Przejdźmy jednak do rzeczy. Ostatnio mam wrażenie, że marnuje dużo czasu. Wtedy głównie siedzę na podłodze przy łóżku i popijam herbatę. Nie zapominajmy o zjadaczu czasu który nazywa się telefon. Mam coraz większe wyrzuty sumienia z powodu marnotrawienia czasu. Wzięłam się za siebie. Ruszyłam duperkę i poszłam na zdjęcia. Oczywiście to nie jest tak, że nagle przypomniało mi się o blogu/fotografii. Cały czas jest to gdzieś tam u mnie w głowie. Jednak najczęściej po prostu nie mam chęci. Tak, przyznaje się- jestem niesamowitym leniem... ale walczę z tym. Efekty ostatniej pracy widzicie poniżej. Zdjęcia są oryginalne(bez filtrów ani poprawek).